PR Sportowy

Public Relations w sporcie i Marketing Sportowy w praktyce

Materiały dla mediów cz. 1

Drużyna zmieniła sponsora, a w mediach wciąż pojawiają się zdjęcia ze starymi logotypami. Co z tym zrobić?

Jest druga połowa lipca 2013 roku. Reprezentacja Polski koszykarzy ma nowych sponsorów (Lotto oraz Tauron Polska Energia) i rozpoczyna przygotowania do wrześniowego EuroBasketu. Bardzo dobry trener i wielkie nazwiska w kadrze budują pozytywną atmosferę wśród kibiców i w mediach.

Wiedziałem, że o reprezentacji będzie się pisać sporo. Problem w tym, że jak rozpocznie się seria sierpniowych sparingów na wyjeździe, to media będą miały stare zdjęcia sprzed roku czy dwóch lat i z poprzednimi sponsorami.

Jak rozwiązać ten problem w klubie lub w kadrze, kiedy publikowane są zdjęcia ze starymi logotypami?

Pod koniec zgrupowania w Legionowie PZKosz zorganizował konferencję prasową połączoną z pokazem ubrań marki Zina. Po konferencji zaprosiliśmy dziennikarzy na salę, gdzie nasi kadrowicze rozegrali sparing wewnętrzny. Zostali podzieleni na dwie drużyny. Występowali oczywiście w oficjalnych strojach – białych i czerwonych.

Warto obejrzeć wideo z ciekawym nagraniem: kulisy konferencji prasowej – Legionowo 31.07.2013.

Zdjęcia z tego sparingu dostarczyłem mediom w pakiecie (spakowane na wetransfer.com), a następnie pilnowałem i prosiłem, aby publikując artykuły o kadrze korzystali z nowych zdjęć. Nie można wymagać, że w każdej publikacji będą widoczne loga nowych sponsorów. Zdarza się, że tak jest, ale bardzo ważne w tym przypadku jest przede wszystkim to, aby uniknąć ekspozycji starych sponsorów.

Oczywiście nie wystarczy tylko wysłać jednego maila. Do sprawy należy podejść indywidualnie, najlepiej zadzwonić, albo wysłać bezpośredniego maila do danego dziennikarza lub redaktora.

Podobnym przykładem jest ostatnia informacja z Torunia. Wraz z Urzędem Miasta oficjalnie ogłosiliśmy, że Toruń będzie gospodarzem turnieju towarzyskiego oraz, że w ich nowej hali zagramy mecz eliminacji z Niemcami. Na konferencji obecni byli głównie lokalni dziennikarze. Czasy się zmieniły i trudno oczekiwać, aby redakcje ogólnopolskie wysyłały swoich przedstawicieli na taką konferencję (wcześniej i tak w mediach pojawiły się informacje na temat turnieju i meczu z Niemcami).

Trzeba było więc przygotować relację z jak największą liczbą informacji (ciekawych faktów, terminów itd.), a po konferencji wpleść w to wypowiedzi i rozesłać do mediów. Oczywiście z wykorzystaniem zdjęć, które udostępniło się innym mediom. Przykład wysłanego newslettera można zobaczyć w archiwum Get Response.

Jak to się ma do innych sytuacji? W klubach zmieniają się sponsorzy lub pojawiają się nowi zawodnicy. Warto wtedy pomyśleć o sposobie na zapewnienie mediom aktualnych zdjęć. Można zorganizować taki sparing wewnętrzny, chociaż nie musi on być konieczny, bo każda drużyna gra przed sezonem sporo sparingów.
Zdjęcia należy przekazać mediom i podkreślić, że mogą z nich bezpłatnie korzystać (kwestie formalne z fotografem są po naszej stronie). Podobnie jeśli pojawia się nowy zawodnik w drużynie. Każdy chce o nim napisać, a jeśli wraz z informacją dostarczymy zdjęcie koszykarza, który np. trzyma swoją nową koszulkę meczową, to mamy dużo większe szanse na publikacje.

Zainteresowany artykułami na PRsportowy.pl? Poznaj newsletter PR Sportowy!

6 comments for “Materiały dla mediów cz. 1

  1. 17 marca 2014 at 5:18 PM

    Trzeba ewangelizować w tym temacie. To niby oczywista oczywistość, ale jednak.

  2. Pawel
    21 kwietnia 2014 at 3:53 PM

    Niestety wielu dziennikarzy, najczęściej początkujących nie zdaje sobie po prostu sprawy, że umieszczając stare zdjęcie z logotypem starego sponsora robi po prostu darmową reklamę tej firmie. Dlatego właśnie potrzebna jest taka strona jak prsportowy.pl. Powodzenia! 🙂

  3. Krzysiek
    5 maja 2014 at 10:28 AM

    Pamiętajcie też o tym, że wielu początkujących dziennikarzy korzysta z materiałów ogólnodostępnych. Nie chcąc kraść, do artykułów dodają zdjęcia np. z wikipedii bądź oficjalnej (często niestety nieaktualnej) strony zawodnika/klubu. Uważam, że tutaj piłeczka jest po stronie klubów, to one muszą zadbać o dziennikarzy i ich materiały. Duże redakcje czy większe portale mają swoich fotografów czy budżet na zakup zdjęć. Ci mniejsi z kolei muszą kombinować. A klubowi powinno zależeć na dużej ilości dobrej jakości publikacji. Bo na portalach typu onet, wp czy sport.pl kibice nie przeczytają rzetelnego artykułu. Niestety…

  4. 15 października 2014 at 11:13 PM

    Mam pytanko do autora – Jak myślisz co będzie dalej?

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi